Last Riot
Rzeczywistość wirtualna, generowana przez świat XX wieku, rozrasta się niczym szalka Petriego.
Przekraczając własne granice i wchodząc w coraz to nowsze sfery pochłania swe ofiary i przeobraża się w zupełnie nowy byt. W tym nowym świecie prawdziwe wojny rysują się niczym gierki na www.americasarmy.com, a więzienne tortury wydają się raczej sadystycznym treningiem współczesnej walkirii. Technologie i nowoczesne materiały przekształcają to nienaturalne środowisko w „bajeczny” krajobraz nowej epoki. Nowy raj to zmutowany świat, gdzie czas się zatrzymał, a przeszłość mieszka drzwi w drzwi z przyszłością. Jego mieszkańcy, niczym aniołowie, są pozbawieni płci.
To świat, gdzie bezwzględność, nijakość oraz erotyczna imaginacja są czymś naturalnym w sztucznej niestabilności perspektywy 3D. Bohaterowie nowej epoki mają tylko jedną tożsamość - są uczestnikami ostatniego buntu. Buntu, w którym toczą walkę zarówno z innymi, jak i samymi sobą; bo granica między katem a ofiarą, kobietą a mężczyzną się zatarła. Oto Świat! Świat celebrujący koniec ideologii, koniec historii i koniec etyki.
Last riot (ostatni bunt) to obraz współczesnej dystopii. Ta symultaniczna projekcja multimedialna z trzech rzutników, udostępniona za uprzejmością moskiewskiej Galerii Triumf oraz Moskiewskiego Muzeum Sztuk Multimedialnych, to opowieść o kryzysie wartości, gdzie człowiek człowiekowi staje się wrogiem a ludzka ingerencja doprowadza naturę do dziwacznych zawirowań. Mamy tu wybuchające wulkany, rozbijające się samoloty i rakiety latające nad głowami pięknych, cukierkowych (choć beznamiętnych) dziewcząt i chłopców, którzy do wtóru muzyki Wagnera toczą ostatnią ludzką wojnę. Pozbawieni emocji i grymasów na twarzach, niczym postaci wycięte z planu gry komputerowej, przykładają sobie lufy do skroni, zbliżają do gardeł noże; ta wirtualna adaptacja powoduje jednak, że zbrodnie są bezkrwawe, a wojna wydaje się być jedynie niewinną grą, makabryczną zabawą, zapętloną sekwencją ruchów i działań bez celu, gdzie bohaterowie pełnią rolę zarówno kata, jak i ofiary.
Zobrazowana w Last riot wizja utraconego raju celnie wpisuje się w temat inSPIRACJI / paradise. Świat oparty na miłości i pokoju okazuje się utopią, a życie staje się nieustanną walką. Walką, która nie wiedzie jednak ku zwycięstwu, ale na szczyt, na którym nie ma miejsca dla ideologii, historii czy zasad etycznych - bo nie ma o co walczyć, gdy nie ma nadziei.
Nigdy wcześniej, nie prezentowane w Polsce prace wideo, zostaną wyświetlone w gigantycznej skali podczas inSPIRACJI / paradise.
Tłumaczenie: Monika Gawęcka
Artyści:
AES+F